wtorek, 29 stycznia 2019

Recenzja: Penelope Ward "Najdroższy sąsiad"




Jeśli nie czytaliście niczego tej autorki, "Najdroższy sąsiad" jest idealną książką na początek. Czemu? Ponieważ ma ona wszystko, co sprawia, że ​​książka jest wspaniała, cudowna. Czytałam kilka książek tej autorki, więc uwierzcie mi, kiedy mówię, że jej najnowsza książka jest jak dotąd jedną z jej najlepszych.
"Najdroższy sąsiad" był słodki, zabawny, seksowny, ale także emocjonalny, intensywny i budzący dreszcze, a co ważniejsze, w pozytywnym różnił się od tego, co myślałam o tej książce i naprawdę nie dało się w niej nie zakochać. Minął już rok, odkąd serce Chelsea (postać, którą spotkaliśmy wcześniej w książce "Przyrodni Brat") zostało złamane przez Eleca, mężczyznę, dla którego jak mogłoby się wydawać była "tą jedyną". Wciąż czuje się trochę zagubiona, próbując zrozumieć, dlaczego Elec zostawił ją dla innej kobiety, myśląc, że coś jest z nią nie tak. Nie trzeba chyba dodawać, że niełatwo jest jej zapomnieć
o tym, kto roztrzaskał jej serce. Chelsea uwielbia swoją pracę jako dyrektor sztuki w Mission Youth Center, gdzie pracuje z dziećmi, które pomagają jej
w jakiś sposób we wszystkim, co się wydarzyło, ale potrzebuje zmiany otoczenia, więc postanawia przeprowadzić się do nowego mieszkania.
Wszystko zaczyna się zmieniać dla Chelsea, gdy poznaje Damiena, zagadkowego
i tajemniczego sąsiada, który z początku wydaje się być sąsiadem z piekła rodem. Damien jest seksowny i jednocześnie bardzo sarkastyczny. Z początku nie bardzo się lubią, jednak z czasem, gdy Damien poznaje tajemnice Chelsea i daje jej pewną radę, powoli stają się przyjaciółmi. Podczas, gdy Chelsea ciągnie bardzo do Damiena, Damien od początku daje znać Chelsea, że nie szuka związku, wierząc, że nie jest mężczyzną dla niej. Ale to nie znaczy, że nie czuje do niej przyciągania ani, że nie ma między nimi iście wybuchowej chemii.
To była bardzo zabawna lektura. Penelope Ward trzymała mnie w „książkowej niewoli” dzięki tej wspaniałej historii od początku do końca. Cieszyłam się z tego jak ta historia się rozwijała, nawet jeśli, jak wspomniałam powyżej, myślałam, że ta historia będzie trochę inna. Chelsea i Damien byli dobrze przedstawionymi, ujmującymi postaciami i sprawiło mi ogromną przyjemność poznanie ich historii. Szczerze mówiąc bardziej podobała mi się postać Damiena. Damien był seksowny, zabawny a czasami wręcz uroczy. Podobało mi się, że od samego początku był tak brutalnie szczery w stosunku do naszej bohaterki. W miarę postępu opowieści widzimy innego Damiena niż tego z samego początku historii. Był taki słodki, opiekuńczy i taktowny, więc nie powinno dziwić, że całkowicie mnie do siebie przekonał. Lubiłam Chelsea, ale nie mogę powiedzieć, że mnie ujęła tak samo jak Damien. Była inteligentna, zabawna i muszę powiedzieć, że bardzo podobała mi się jej oddana praca, ale czasami wydawała się trochę zbyt potrzebująca. Chciałabym, żeby była trochę silniejsza i może trochę bardziej niezależna, ale ogólnie rzecz biorąc, tak jak powiedziałam, lubiłam ją.
Podobało mi się, jak te dwie postacie stają się przyjaciółmi. Przejście od przyjaciół do zakochanych było dobrze przeprowadzone i podobało mi się, że byli zarówno przyjaciółmi, jak i kochankami. Bardzo podobało mi się również, że czuli się ze sobą tak dobrze, podobały mi się zabawne i słodkie chwile między nimi
a ich uroczym przekomarzaniem, które sprawiało, że uśmiechałem się a czasem nawet śmiałam.
Uwielbiałam tych dwoje odrębnie i uwielbiałam ich jako parę. Byli dla siebie idealni pod każdym względem, a ich słodkie chwile naprawdę rozgrzewały moje serce. Bardzo podobało mi się w jaki sposób przeprowadzony został cały romantyczny aspekt. Druga część opowieści była pełna emocji, ale w bardzo dobry i wzruszający sposób. Naprawdę bardzo podobał mi się sposób, w jaki się kochali, gdy historia się rozwijała i jak oddani byli sobie nawzajem. Jeśli zaś chodzi o napięcie seksualne i chemię między tymi dwoma to była ona fantastycznie zrobiona, dobrze napisana i po prostu cudownie seksowna.
Ogólnie rzecz biorąc jest to bardzo przyjemna historia od przyjaciół do kochanków, którą gorąco polecam!

A co Wy sądzicie o tej książce? Czy przypadła Wam ona do gustu tak bardzo jak mnie? Piszcie w komentarzach.

Za egzemplarz dziękuję bardzo Wydawnictwu






9 komentarzy:

  1. Kolejna książka którą na pewno przeczytam. Lubię tą autorkę, zwłaszcza w duecie z VI Keeland. ♥♥♥
    ~Pola
    www.czytamytu.blogspot.com Zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak :) W duecie z VI jest tak samo dobrze :) I z chęcią zajrzę na Twojego bloga :)

      Usuń
  2. Przyjaciółka również ostatnio wypowiadała się o tej książce w samych superlatywach, więc będę musiała ją przeczytać. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka koniecznie �� I czekam na Twoją opinię ��

      Usuń
  3. Kurcze intryguje mnie to! Musze kiedyś spróbować :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  4. Lektura jeszcze przede mną :D
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyrodniego brata kocham, ale jeszcze nie zdecydowałam, czy raczej nie nastawiłam się psychicznie, na przeczytanie części o Chelsea. Jednak ciągnie mnie do niej, ciągnie :P

    weronikarecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Michalinowe Buki , Blogger